|
Od samego rana Samorząd Uczniowski miał mnóstwo zajęć. Uczniowie nie czekali na św. Mikołaja. Sami zabrali się do pracy. Odwiedzali wszystkie klasy, składali życzenia, specjalnie zakłócali proces lekcyjny (chyba w tym jednym dniu im wolno!) i częstowali wszystkich kolegów słodyczami. Ale i o Nich św. Mikołaj pamiętał…
|
|