ARCHIWUM
ZSGiH

2009-2010

 
   
   

ARCHIWUM

   

KSIĄŻKA MIESIĄCA

ROK SZKOLNY 2009/2010

<< powrót do ARCHIWUM

wrzesień|październik|listopad|grudzień|styczeń|luty|marzec|kwiecień|maj|czerwiec|wakacje


WAKACJE


Biblioteka szkolna na wakacje poleca:


CZERWIEC


Biblioteka szkolna poleca:


"Jedz, módl się, kochaj"

Elizabeth Gilbert

Książka Elizabeth Gilbert "Jedz, módl się, kochaj" jest świadectwem, że silna wola, a także pomoc i wsparcie najbliższych są w stanie wyciągnąć każdego z nawet najgłębszego, psychicznego dołka.
Po trwającej kilka lat sprawie rozwodowej oraz po rozpadzie kolejnego toksycznego związku Liz Gilbert jest psychicznie i fizycznie wyczerpana. Dręczy ją bezsenność i nie może odnaleźć w swoim życiu równowagi. Postanawia więc przeznaczyć rok swojego życia na podróże. Decyduje się w tym czasie odwiedzić Italię, Indie i Indonezję. W każdym z tych miejsc poszukuje czegoś zupełnie innego, czegoś, co tylko ten jeden, konkretny kraj jest jej w stanie zaoferować. W Italii poświęca się nauce języka włoskiego, ciesząc się jego brzmieniem, a także rozkoszuje się smakiem typowej włoskiej kuchni. Do Indii jedzie z zamiarem odnalezienia Boga. Wiele godzin poświęca modlitwie, medytacjom, praktykuje jogę, poszukuje pobożności. Indonezja, ostatnie miejsce, jakie zamierza odwiedzić, ma pomóc jej odnaleźć równowagę pomiędzy przyjemnością a pobożnością.
Oczywiście, w każdym z tych krajów Liz poznaje wielu ludzi, z którymi natychmiast się zaprzyjaźnia. Nowe znajomości pozwalają jej oderwać się od pozostawionych w USA problemów.
"Jedz, módl się, kochaj" czyta się błyskawicznie. Ma się wrażenie, jakby podróżowało się razem z bohaterką. Książka posiada niezwykłą aurę szczerości, wydaje się jakby narracja płynęła do czytelnika prosto z serca autorki. Na podstawie książki powstał film w reżyserii Ryana Murphy'iego z Julią Roberts i Javierem BardemEm. Polska premiera jest planowana na październik 2010 roku.

Opracowała: mgr Iwona Szymik

<< powrót do góry


MAJ


Biblioteka szkolna poleca:


"Prowadź swój pług przez kości umarłych"

Olga Tokarczuk

Świeżo zakupiona do biblioteki szkolnej powieść Olgi Tokarczuk "Prowadź swój pług przez kości umarłych" jest niesamowitym thrillerem moralnym, który do ostatniej strony trzyma w napięciu. Akcja powieści rozgrywa się w Kotlinie Kłodzkiej, a jej bohaterka, Janina Duszejko, jest emerytowaną nauczycielką języka angielskiego i zarazem dozorczyni domów letniskowych. Pani Duszejko jest wielką miłośniczką zwierząt i astrologii. Upomina się o szacunek dla zwierząt, przestrzega przed bezmyślnym niszczeniem przyrody, donosi nawet na policję, ale nikt się nie przejmuje kobietą, która uważa, że świat jest odbiciem tego, co zapisane w gwiazdach, a w wolnych chwilach czyta Williama Blake'a, którego właśnie tłumaczy jej przyjaciel. Pewnego dnia dowiaduje się o śmierci sąsiada kłusownika - mordercy saren, potem o kolejnych ofiarach. Janina ma własną teorię na temat motywu i sprawcy, ale policja ignoruje ją, traktując jak nieszkodliwą dziwaczkę.

Jeśli uwielbiasz wciągające thrillery i chcesz wiedzieć, "kto zabił", koniecznie odwiedź szkolną bibliotekę i wypożycz nową książkę Olgi Tokarczuk.

Opracowała: mgr Iwona Szymik

<< powrót do góry


KWIECIEŃ


Biblioteka szkolna poleca:


"Madame"

Antoni Libera


"Madame" Antoniego Libery to wyraz buntu - buntu przewrotnego, jakby na opak, bo to konserwatysta występuje przeciwko awangardzie. Przeciwko współczesnej literaturze, bylejakości, modom, poprawności.
Libera zabłysnął umiejętnością skonstruowania fabuły, która zachwyciła i wciągnęła nie tylko mnie, ale nawet zawodowych krytyków. "Madame" jest doskonale skomponowana. Brak w niej elementów zbędnych i przypadkowych. Libera spiera się ze swoimi mistrzami. Polemizuje z Gombrowiczem, buntuje się też przeciwko Beckettowi, którym zajmował się całe życie - bo pisze na przekór literackiej awangardzie, na przekór oszczędnemu językowi. O Herbercie mówi: "Jego język jest wzniosły, lecz pozbawiony patosu, wyzuty ze skłonności, którymi grzeszy polszczyzna: skłonności do gadulstwa, gaworzenia, słopiewni, niestabilnej syntaksy, baroku, młodopolszczyzny". Najwidoczniej sam dąży do tego ideału, bo podobnie można opisać język, którym się posługuje. Ale nie do końca. Przy swojej wrażliwości na precyzję i piękno wysławiania się, Libera nie rezygnuje z pogardliwie nazwanych przezeń "grzechami polszczyzny" elementów barokowych. Wiąże się to z wyborem bardzo tradycyjnej narracji i szczegółowego przedstawiania świata.
"Madame" czyta się z wielorakim pożytkiem. Czytelnika młodego i niedoświadczonego - zachęca do lektury Racine'a, Hölderlina, Conrada, Dantego, Manna, listów markiza de Custine, do odkrywania poezji tkwiącej nie tylko w literaturze, ale i w teatrze, muzyce, grze w szachy... Czytelnik naiwny i niewyrobiony też tu znajdzie coś dla siebie, zwłaszcza jeżeli będzie próbował wznieść się na wyżyny. Czytelnik "świadomy", intelektualista lub artysta, może, utożsamiając się z głównym bohaterem, posmakować sięgającego romantycznych tradycji wzniesienia się ponad tłum.
Libera zwraca uwagę na dziedzictwo ducha, którego nikt nie może odebrać. Kpiąc z mitów, wyznaje wreszcie wiarę w ich niezniszczalność i piękno.

Opracowała: mgr Iwona Szymik

<< powrót do góry


MARZEC


Biblioteka szkolna poleca:


"Błyskawica"

Graham Masterton

Graham Masterton jest jednym z najpopularniejszych twórców horrorów, który dał się poznać także jako autor powieści o ogólnoświatowych spiskach, zamachach terrorystycz-nych czy odwiecznej rywalizacji supermocarstw. "Blyskawica" należy do tej drugiej sfery twórczości Grahama Mastertona, thrillerów. Sięgamy po tę powieść być może chętniej niż po inne, gdyż jest to pierwszy thriller autora, napisany w 1976 roku, a wydany u nas dopiero teraz.
Marzeniem Bradleya Wingera jest pobić światowy rekord prędkości na lądzie. Aby te-go dokonać musi specjalnym pojazdem z silnikiem rakietowym, Fireflashem 4, pokonać nie-spełna dwa kilometry z prędkością 1100 kilometrów na godzinę. Niestety, podczas próby spełnienia marzeń, Bradley ginie w kuli ognia, która pochłonęła go razem z bolidem. Za na-mową matki, Clay, syn Bradleya, postanawia osiągnąć to, czemu nie sprostał ojciec. By zdo-być pieniądze na budowę następnego pojazdu, Fireflasha 5, Clay wkracza do świata, gdzie wszystko robione jest dla pieniędzy...
Graham Masterton wypracował pewien charakterystyczny styl, przez co od razu wia-domo, że mamy do czynienia z jego książką, choćby podano nam ją bez okładki. "Błyskawica", jako klasyk tej twórczości, przypadnie z pewnością do gustu zarówno "starej gwardii" czytelników, jak również tym dopiero wkraczającym na pole literatury Mastertona.

Opracowała: mgr Iwona Szymik

<< powrót do góry


LUTY


Biblioteka szkolna poleca:


"Bez mojej zgody"

JODI PICOULT

Annie nic nie dolega, a mimo to żyje tak, jakby była obłożnie chora. W wieku trzynastu lat ma już za sobą wiele operacji, wielokrotnie oddawała krew, żeby utrzymać przy życiu swoją starszą siostrę Kate, która we wczesnym dzieciństwie zapadła na białaczkę.
Annie została poczęta w sztuczny sposób, tak aby jej tkanki wykazywały pełną zgodność z tkankami siostry. Przez całe życie postrzegano ją wyłącznie przez pryzmat siostry i tego, co dla niej robi i Annie akceptowała tę swoją życiową rolę. Teraz jednak buntuje się jak większość nastolatków i zadaje sobie pytania, kim jest naprawdę. Wreszcie Annie dojrzewa do podjęcia decyzji, która dla wielu osób byłaby nie do pomyślenia, decyzji, która podzieli jej rodzinę, a dla ukochanej siostry może być wyrokiem śmierci.
Nie sposób opowiedzieć, jak kończy się ta książka, zachęcam wszystkich do jej przeczytania, bo naprawdę warto odpowiedzieć sobie na główne pytanie zawarte w tej książce: Czy warto ryzykować życie zdrowego dziecka dla ratowania życia chorego?

Opracowała: mgr Iwona Szymik

<< powrót do góry


STYCZEŃ


Biblioteka szkolna poleca:


"Jadąc do Babadag"

Andrzeja Stasiuka


Im jesteśmy starsi, tym trudniej nam ruszyć się z domu. Poza niezbędną codziennością - praca, szkoła, zakupy, urzędy, lekarze, niekiedy wymuszony na sobie i bliskich ruch "dla zdrowia" po najbliższej, dobrze znanej okolicy - w zasadzie najchętniej siedzielibyśmy we własnych czterech ścianach. Bo taniej i bezpieczniej. Jeśli już wyruszamy trochę dalej, to zwykle są to podróże po trasach konwencjonalnych, wyprawy do miejsc z pięknymi zabytkami, wielkimi dziełami sztuki, doskonałym klimatem, wygodnym hotelem, dobrym jedzeniem. Myśli za nas biuro podróży lub szczegółowy przewodnik turystyczny.
Andrzej Stasiuk wybiera jednak tylko boczne drogi i nieznane cele. Jego książka "Jadąc do Babadag" to opis podróży po prowincji Europy przez wschodnie i południowe regiony Słowacji, przez Węgry, wioseczki Ukrainy, Mołdawii, Naddniestrza, Rumunii, aż po Słowenię i Albanię.
Jest to niezwykle trafna i przenikliwa próba opisu zapomnianej i niechcianej części Europy. Książka Stasiuka zaskoczy czytelnika niesamowitym wręcz wyczuciem innych "światów", w których nie liczy się żądza sukcesu i zachodni styl bycia, lecz niemodny dzisiaj styl włóczęgi, człowieka refleksyjnego.
Za książkę "Jadąc do Babadag" Stasiuk otrzymał nagrodę "Nike" (2005).

Opracowała: mgr Iwona Szymik

<< powrót do góry


GRUDZIEŃ


Biblioteka szkolna poleca:


"Chłopiec w pasiastej piżamie"

Johna Boyne'a


"Chłopiec w pasiastej piżamie" Johna Boyne'a to niebezpieczna podróż na drugą stronę lustra, gdzie wartości zmieniają się w swoje przeciwieństwa. Podróżnikiem jest dziewięcioletni Bruno, syn komendanta obozu koncentracyjnego, który odkrywa i na dziecięcy sposób interpretuje otaczającą go rzeczywistość. Świat przedzielony ogrodzeniem z kolczastego drutu jest obcy i groźny, ale wzbudza ciekawość i wciąga. Jak w okrutnej baśni, bohater zapuszcza się zbyt daleko i spotyka po drugiej stronie ogrodzenia wychudzonego chłopca o ciemnych oczach, ubranego w pasiastą piżamę. Pogawędka z rówieśnikiem przeradza się w potajemny rytuał spotkań. Przekraczanie granic i nieumiejętność rozpoznania prawdy o sytuacji prowadzi do dziwnego splotu wydarzeń i nieprzewidywalnego finału.

Opracowała: mgr Iwona Szymik

<< powrót do góry


LISTOPAD


Biblioteka szkolna poleca:


"Przepis na małżeństwo doskonałe"

Morag Punty

"Przepis na małżeństwo doskonałe" Morag Punty jest nie tylko pełną humoru i mądrości życiowej powieścią, ale także książka kucharska z przepisami kulinarnymi, zaczerpniętymi z przedwojennego irlandzkiego pamiętnika. Dzięki niej przekonujemy się, że w relacjach między ludźmi tak jak w kuchni liczy się nie tylko dobry przepis, ale też umiejętność dobrania odpowiednich składników. "Istotą każdego przepisu, jego duszą, rzec by można, jest tajemnica. Nikt nie wie, co sprawia, że jeden przepis jest genialny i potrawa wychodzi każdemu i w każdych warunkach, podczas gdy inny, wydawałoby się precyzyjny zbiór składników i instrukcji, nieodmiennie skutkuje katastrofą. Właściwy przepis we właściwych rękach i najbardziej wybredny niejadek da się przekonać nawet do czegoś, czego we własnym mniemaniu nie znosi..."
Najczęściej związki zaczynają się tak samo - od chemii, która sprawia, że albo jest to coś, albo tego czegoś nie ma. Potem przychodzi czas na kompromis. Zaczynamy zdawać sobie sprawę, że nie można mieć wszystkiego. Potem kolej na poświęcenie. Zaczynamy rozumieć, że poświęcając dla drugiego człowieka swoje przekonania, możemy zyskać jego miłość. Teraz czas na wspaniałomyślność, związaną z tym, że kochać można na wiele sposobów. Potem następuje trud, bo coraz gorzej nam idzie dawanie. Wreszcie przychodzi szacunek i akceptacja, która stanowi podstawę prawdziwej miłości. Na koniec pozostaje lojalność i zaufanie.
"Przepis na małżeństwo doskonałe" to książka pełna uniwersalnych mądrości, przekazywanych niegdyś z pokolenia na pokolenie, a obecnie zapomnianych i niedocenianych. Wśród nich najważniejsza jest ta, że nie ma małżeństw doskonałych...

Opracowała: mgr Iwona Szymik

<< powrót do góry


PAŹDZIERNIK


Biblioteka szkolna poleca:


"Dom nad Rozlewiskiem "

Małgorzata Kalicińska

Jeżeli jesteście zmęczenie i zabiegani, ta ciepła, pełna życiowej mądrości opowieść o rodzinie ukoi Wasze nerwy.

Małgorzata ucieka w z Warszawy i układa swoje życie na mazurskiej wsi. Odnajduje powoli sens życia i spokój, na nowo poznaje swoją matkę, z którą rozstała się w dzieciństwie. Bohaterka odnajduje własne miejsce na ziemi.

Książka pozwala łagodnie zatrzymać się, wejść w inny od codziennego rytm, tempo życia. Obok spokoju i nieśpiesznej narracji opowieść nasycona jest barwami, smakami, zapachami. Może to dzięki tej lekturze zrobicie pierwsze w życiu konfitury i uwierzycie, że "szara rzeczywistość" nie jest taka zła.

Opracowała: mgr Iwona Szymik

<< powrót do góry


WRZESIEŃ


Biblioteka szkolna poleca:


"Trzepot skrzydeł"

Katarzyna Grochola

"Trzepot skrzydeł" Katarzyna Grochola Wyd. Literackie 2008

Świeżo zakupiona do zbiorów biblioteki szkolnej powieść "Trzepot skrzydeł" Katarzyny Grocholi, pisarki znanej z lekkich kobiecych książek ("Nigdy w życiu", "Ja wam pokażę"), pokazuje nam zupełnie inne oblicze autorki.

Książka została napisana w formie listu głównej bohaterki do kogoś, kogo tożsamości nie mogę teraz ujawnić ze względu na dobro lektury. Dzięki tej formie skupiamy się na Hance, jej sposobie myślenia i działania.

Hanka mieszka w Milanówku, lubi happy endy, Beethovena i Milesa Davisa, ma męża, pracę, własny dom. Wydaje się być szczęśliwą kobietą. Nikt jednak nie wie, co naprawdę przeżywa Hanka. Co kryje się za zamkniętymi drzwiami domu Hanki? Czy zawsze można przyjmować to, co nas spotyka? Czy można zmienić swój los?

Zachęcam do przeczytania tej wciągającej i wzruszającej powieści.

Opracowała: mgr Iwona Szymik

<< powrót do góry

<< powrót do ARCHIWUM